wykopać kogoś o 4 rano

….raz na jakiś czas, co kilka lat nawiedza mnie uczucie ze chciałabym zobaczyć starych przyjaciół…ze w nich jest coś co jest lepsze od tego co jest tu i teraz. To oczywiście bzdura a te myśli to efekt poczucia straconych szans a straciłam ich z pewnością wiele. Zastanawiałam się dziś czekając na tramwaj dlaczego wyrzuciłam A z domu ok 4 nad ranem po świetnym seksie, przecież bardzo go lubiłam, podoba mi się do dziś , teraz jesteśmy nawet niezłymi kumplami ale wtedy w mojej głowie roiło się coś zupełnie niezrozumiałego i jak łatwo się domyślić obraził się nie na żarty. Można to oczywiście zwalić na nieszczęśliwe dzieciństwo i ojca pijaka. Zastanawiam się tylko czy już mi przeszło i czy nie posłałam do diabła zbyt wielu kochanków….

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>