dysonans poznawczy..

..o co chodzi z tym całowaniem..facet zachowuje sie jak burak a całuje jak anioł, pisze piękne teksty a prozaiczna rozmowa to duży wysiłek…cos mi sie w tym wszytskim nie  zgadza..po co być dupkiem na zewnątrz..a może być wrażliwym na sprzedaz ale wówczas co z calowaniem pro bono???..duże dziecko którego łysa głowa nie zdradza wieku ..skrepowanie nagością mimo werbalnego ekshibicjonizmu…podoba mi sie ta zagadka bo ta jak oni sa zawsze małymi chlopcami tak my kochamy gdy sa niegrzeczni…