..bardzo jest

…mój syn powiedział mama …później było juz mamama ale to tez sie liczy…i ma juz sześć zębów i płakał gdy dzis rano wychodziłam do pracy…nie wiem czym sie waży lub mierzy miłośc ale moja to już bilion ton ..nieskończoność..bezkres nieopisywalnego uczucia..i wydawałoby sie że to takie oczywiste że on jest ze mna a jeszce niedawne wcale go nie było, jeszcze nie wiedziłam czy ja chce ….by był…teraz jest bardzo..bardzo jest..