..czas oczekiwania

dzień zamienił się z nocą ..oczekiwanie zabijane snem i jedzeniem..czasami tylko mówie do mojego synka by dał o sobie znać..bym sie nie martwiła…to już tak blisko i tak abstarkcyjnie daleko..z nikim nie rozmawiam…jest cicho , słońce tylko rano faluje na białej ścianie…